Dlaczego nie wolno palić mokrym drewnem?

Czasem to pozorne oszczędności, a czasem zwykła niewiedza powodują, że ludzie decydują się na wrzucanie do pieca, kozy czy kominka mokre drewno. Na chłopski rozum jeśli już pali się ogień to przecież woda odparuje i taka mokra szczapa drewna też się spali. Wydawać by się też mogło, że będzie się palić dłużej bo przecież suche drewno ogień połyka w okamgnieniu i wciąż trzeba dokładać.

drewno Jednak nie bez powodu producenci pieców, instalatorzy i kominiarze nie zalecają wrzucania mokrego drewna do pieca. Temperatura na piecu powinna być na tyle wysoka by para wodna ulatniająca się do komina nie skropliła się (chodzi o tzw. punkt rosy – temperaturę, przy której para wodna skrapla się w kominie, który zależny jest od wielu czynników i z reguły podawany przez producenta kotła). Im mokrzejszy opał tym więcej pary wodnej i niższa temperatura na piecu. Powoduje to zawilgocenie wewnętrznych ścian komina oraz samego pieca (który rdzewieje). Obecność wody skroplonej na ścianach komina w połączeniu z szokami termicznymi na jakie ściany komina są wystawione wywołuje pękanie ścian komina i powstawanie szczelin, przez które spaliny mogą wydostawać się na zewnątrz (nie są odciągane). Rozwiązaniem tego problemu może być jedynie uszczelnienie komina. Wykonuje się je tynkując przewód kominowy od środka przeznaczoną do tego masą uszczelniającą. Wymaga to odpowiedniej wiedzy, doświadczenia i narzędzi, dlatego sugeruję wynając w tym celu specjalistyczną firmę.

Innym problemem związanym z paleniem mokrym drewnem jest osadzanie się smoły pochodzącej z niego na wewnętrznych ścianach przewodu kominowego. Po wielu latach takiego nierozsądnego użytkowania przewód kominowy może być zapchany do tego stopnia, że drastycznie zmniejsza się ciąg komina i zaczynają się problemy z rozpaleniem w piecu. Aby udrożnić komin zapchany smołą niezbędne jest jej wypalenie w kontrolowanych warunkach (czyszczenie mechaniczne może nie rozwiązać problemu). To skomplikowana operacja, dlatego i w tym przypadku polecam skontaktowanie się z ekspertem (np. z tą firmą) aby nie narobić sobie więcej szkody. Koszt wypalenia smoły z przewodu kominowego liczy się od metra komina.

Mam nadzieje, że osoby nadal palące w piecu mokrym drewnem po przeczytaniu tego tekstu zrozumieją, że robią sobie więcej krzywdy niż oszczędzają – bo koszty naprawy komina mogą być wyższe niż zaoszczędzone na opale pieniądze.

Tagi// , ,
Czytaj także: